Jaworzyna górom się kłania. Uszanowanko, Beskidzie Sądecki!

Jaworzyna górom się kłania. Uszanowanko, Beskidzie Sądecki!

Share on facebook
Share on pinterest
Share on email
Share on print

Gdybyśmy trafili do “Milionerów” i dostali pytanie o to, która Jaworzyna górom się kłania, stawialibyśmy na Jaworzynę Krynicką. Ale czy mielibyśmy rację? Kto to wie!

Polany i lasy Beskidu Sądeckiego
To, co najprzyjemniejsze w Beskidzie Sądeckim...

Może nikt nie wie, o którą Jaworzynę chodzi. Wszyscy jednak wiedzą, że piosenka o Jaworzynie wróży deszcz i lepiej jej publicznie nie śpiewać, bo można zgarnąć w pysk, kiedy ktoś szykuje się do dalekiej drogi i liczy na słońce. 

Ta daleka droga to może być na przykład Główny Szlak Beskidzki, który przechodzi przez Jaworzynę Krynicką (ale też Jaworzynę w Beskidzie Żywieckim, wieś Jaworzynkę w województwie śląskim i szczyt Jaworzynkę w Beskidzie Sądeckim). W każdym razie w okolice Jaworzyny (a konkretnie Hali Łabowskiej) to połowa GSB!

Ale co jeśli ktoś nie ma planów na GSB? No nic, może po prostu wybrać…

Przyjemny spacer ze Złocka na Jaworzynę Krynicką

Złockie jest ukryte pomiędzy grzbietem Beskidu Sądeckiego a Popradzkim Parkiem Krajobrazowym. Niemalże spod kościoła – a konkretnie spod Cerkwi św. Dymitra przemianowanej na rzymskokatolicki kościół parafialny Narodzenia Najświętszej Maryi Panny – wychodzi zielony szlak im. Wincentego Pola.

Błażej a w tle miasteczko Złockie
Dobry początek zielonego szlaku na Jaworzynę Krynicką
Dwie turystyki idą po zalesionym szlaku
"Ruszaj w góry, miły bracie!" i na szlak zielony im. Wincentgo Pola

No dobra, ten szlak tak naprawdę stamtąd nie wychodzi, a prawie się kończy. I to nie w Złockiem, a w Muszynie, a rozpoczyna się w Stróżach w Beskidzie Niskim. Spod kościoła można jednak też wyruszyć, jest tam w dodatku parking. 

 

Czy Jaworzyna Krynicka naprawdę górom się kłania?

Może nie kłania, ale na pewno kark ugina pod ciężarem wszelkiego rodzaju karczm, restauracji, górnej stacji wyciągu i orczyka. To chyba jedyny tak mocno zabudowany szczyt w Beskidzie Sądeckim (choć my jesteśmy przyzwyczajeni, biorąc pod uwagę to, że częściej bywamy jednak w Beskidzie Śląskim).

Na zdjęciu widać zabudowę na szczycie Jaworzyny Krynickiej
Gęsto od budynków na szczycie Jaworzyny Krynickiej
Turyści stoją przy tablicach informacyjnych z napisem "jaworzyna krynicka"
Skąd przychodzimy, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy? Jeśli ktoś tego nie wie, na dwa pytania pomogą odpowiedzieć tablice informacyjne i mapa

Wystarczy jednak odejść od Jaworzyny kawałek, by znów spacerować spokojnym szlakiem. I tym sposobem…

Dojść do Bacówki nad Wierchomlą

Oczywiście przez Runek. Niby szczyt taki sobie, ale jednak często przez wielu wspominany jako szczyt zwornikowy i przede wszystkim miejsce rozejścia szlaków z Jaworzyny Krynickiej. Jeden to oczywiście GSB biegnące w kierunku Hali Łabowskiej. Drugi to niebieski szlak do Bacówki nad Wierchomlą. 

Tacy jesteśmy znawcy topografii, że swego czasu myśleliśmy, że Wierchomla to szczyt i że pod nim jest schronisko. No przecież, że nie. Wierchomla Mała i Wierchomla Wielka to wsi położone w gminie Piwniczna Zdrój. 
Aaa, ale żeby nie było  – pomylić się można. Na niektórych mapach funkcjonuje nazwa „Bacówka pod Wierchomlą”. 

Idziemy po pierogi

Okolice Bacówki nad Wierchomlą to kolejny świetny widokowo teren w Beskidzie Sądeckim. To pasmo kojarzymy więc z przyjemnymi spacerami po halach i rewelacyjnym poczuciem, że jest się „w samym środku” gór. 

 

Turyści na halach Beskidu Sądeckiego
Dobre miejsce do spacerów
Na zdjęciu turysta a w tle góry Beskidu Sądeckiego
Na niebieskim szlaku do (lub z) Bacówki nad Wierchomlą można pooglądać sobie tereny Beskidu Sądeckiego

Schodząc z Bacówki nad Wierchomlą do Szczawnika, powoli kończyliśmy pętlę. Za rozstajem szlaków znajduje się Jaworzynka (czy ona też górom się kłania?).  

Po zejściu do Szczawnika warto przyjrzeć się Cerkwi św. Dymitra Sołuńskiego, która jest cerkwią typu łemkowskiego. Poza tym można też skosztować wody mineralnej z dużym nasyceniem dwutlenku węgla, jeśli ktoś lubi.

Turyści przechodzący obok cerkwi w Szczanwniku
Cerkiew w Szczawniku

Przesyłamy wiosenną pocztówkę z Beskidu Sądeckiego

© Copyright 2020 Błażej Wojaczek. All rights reserved

Made for your joy ❤

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać zmieniając ustawienia przeglądarki.