Pozdrowienia z Raju. Ferrata Kysel’

Pozdrowienia z Raju. Ferrata Kysel’

Share on facebook
Share on pinterest
Share on email
Share on print

Wodospady, potoki i pionowe ściany. Ferrata Kysel’ na pewno sprawi, że miłośnicy wąwozów będą w raju. Słowackim Raju.

Ferrata Horskej Zachrannej Služby Kysel’ znajduje się na Słowacji, we wschodniej części płaskowyżu Glac pomiędzy grzbietami o nazwach Pirť i Čertova sihoť. Szybko stała się jedną z popularniejszych atrakcji Parku Narodowego Słowacki Raj. Wąwóz Kysel, w którym się znajduje, został otwarty dla ruchu turystycznego w 2016 roku, po 40 latach od pożaru, który zniszczył przyrodę tego miejsca.

Turystka na ferracie Kysel
Początek ferraty Kysel'

(Nie)trudności ferraty Kysel'

Ferrata rozpoczyna się przejściem po tzw. stupačkach, czyli metalowych klamrach. Trzeba się do nich przyzwyczaić, ponieważ ciągną się niemalże przez całą drogę. W wielu miejscach wydają się nawet niepotrzebne, ponieważ zamiast skakania po klamrach można przejść korytem potoku. Być może w przypadku, gdy zbiera się tam dużo wody, stupački mają więcej sensu. Trzeba jednak przyznać, że więcej sprawności wymagają przejścia po powalonych pniach drzew – na nich uważnie stawialiśmy kroki, żeby się nie poślizgnąć. 

HZS Kysel’ jest wyceniona na C. Po przejściu już wiedzieliśmy, że Słowacy nieco przesadzili. W porównaniu do innych “żelaznych dróg” o tej samej trudności Kysel’ jest zdecydowanie łatwiejsza i być może powinna mieć wycenę A/B lub B. Długość trasy to ok. 1,5 km, przewyższenia jest 179 metrów, co przekłada się na mniej więcej od 1,5 do 2 godzin spaceru. Czas przejścia jest zależny od liczby turystów. To popularne miejsce przyciąga wiele osób, przez co na niektórych fragmentach mogą powstawać zatory.

Kobieta przechodzi przez konary drzew i potok w wąwozie Kysel
W kilku miejscach trzeba przechodzić z jednej strony potoku na drugą – w sprzyjających warunkach "suchą stopą" (i, co widać na zdjęciu, brudną łydką...)
Turyści na ferracie Kysel'
W okolicach Temnicy wąwóz mocno się zwęża

Wąwozowe atrakcje

Za pomocą liny oraz klamer przechodzi się przez kolejne progi mniejszych i większych wodospadów. A jest ich w Kyselu’ aż 5! Najpierw trzeba wspiąć się wzdłuż wodospadu Barikadovego. Następnie z prawej strony obchodzi się Kaplnkový. Zwężające się skalne ściany zapowiadają wejście do Temnicy (no, jest zdecydowanie ciemno…) i przejście przez vodopad w Temnici,  Największy z nich to Obrovský, nad który wchodzi się pionowo po skale za pomocą klamer. To już prawie koniec ferraty, choć można jeszcze podejść po metalowych kładkach i klamrach nad ostatni z wodospadów – Karolínycho. A jeśli komuś mało szumu wody, to koniecznie musi odwiedzić Maly Kysel (niebieski szlak) lub Wielki Kysel (zielony szlak).  

Oprócz podziwiania wodospadów i ciekawych formacji skalnych warto też czasem podnieść głowę do góry i przyjrzeć się wystającym zza drzew pionowym skałkom. Przypominają one o tym, że po skończeniu ferraty trzeba będzie znowu wznieść się na wysokość ok. 800 m n.p.m. Ale żeby nie zaprzątać sobie głowy powrotem, można wyszukiwać ciekawych gatunków roślin… Choć my nie jesteśmy w tym biegli i rozpoznajemy tylko lepiężniki. 

Wąwóz Kysel został udostępniony turystom w 1925 roku (w zasadzie niedługo po tym, gdy w całości odkryto go w 1907 r.). Niestety od 1976 roku przez 40 lat był zamknięty, czego przyczyną były skutki dużego pożaru, który zniszczył okolice ujścia wąwozu do Białego Potoku. 

Tabliczka Barikadovy wodospad
Dzięki tabliczkom wiemy, obok jakiego wodospadu przechodzimy
Wodospad Obrovský w wąwozie Kysel
Największy z wodospadów – Obrovský

Droga na ferratę

Podejście

Najszybszym sposobem dojścia pod ferratę jest spacer z Čingova – szlakiem żółtym i zielonym 5,3 km i ok. 2 godzin. Jak się okazało, my zostawiliśmy samochód nie w tym Čingovie co trzeba i trochę się zdziwiliśmy, że parking nie jest zapełniony i nie trzeba za niego płacić. Okazało się jednak, że stamtąd też można trafić na ścieżkę edukacyjną “Prielom Hornadu” i dotrzeć do Tomašovskiego Vyhladu. To widokowa platforma, która opada 150-metrową ścianą do Hornadu. Oprócz widoków na okoliczne doliny można też przy dobrej pogodzie wypatrzeć Tatry. Następny etap to zejście stu metrów, przekroczenie Hornadu i wejście na zielony szlak prowadzący wzdłuż Białego Potoku. Stamtąd do ferraty pozostaje już tylko 55 minut. 

Turystka na Tomaszowskim vyhladzie
Tomašovski Vyhlad
Rzeka Hornad w Słowackim Raju
Hornad

Powrót

Spod szlakowskazu Nad Kyselom ruszyliśmy niebieskim szlakiem do polany Kláštorisko (znajdują się na niej ruiny starego klasztoru). W pobliżu szlaku mieści się też bufet. Ze względu na późną porę nie daliśmy się skusić na Kofolę i odpoczynek, przeszliśmy dalej w stronę Čertovej sihoť. Do rozejścia przy Białym Potoku wiedzie nużący szlak przez las. I niestety, trzeba zejść 300 metrów, by potem znów pokonać 100 metrów do góry na Tomašovski Vyhlad.

Cała pętla łącznie z ferratą wynosi 14 kilometrów, do podejścia i zejścia 835 metrów. Najwyższy punkt, jaki osiąga się podczas tej wycieczki, to 841 m n.p.m. 

Bufet Kláštorisko w Słowackim Raju
Bufet Kláštorisko

Ferrata Kysel' – dodatkowe informacje

Ile to będzie kosztowało?

Wejście na Klettersteig jest płatne (aktualny cennik znajduje się na stronie Parku Narodowego Słowacki Raj). 

Euro trzeba też wydać na parkingu w Čingovie. No chyba, że ktoś zaparkuje w Čingovie Ďurkovcu (nie wiemy jednak, czy ten parking jest darmowy, czy po prostu trafiliśmy na taki czas…). Osoby, które nie mają ferratowego sprzętu,  będą musiały jednak udać się do Čingova i tam wypożyczyć lonżę, kask oraz uprząż za 10 euro (cennik na 2020 rok). 

Kiedy zorganizować wycieczkę?

Ferrata w Słowackim Raju jest czynna od 15 czerwca do 31 października. My wybraliśmy się tam w weekend 15 sierpnia i byliśmy zaskoczeni tak małą liczbą turystów na ferracie. Co prawda nie wyszliśmy najwcześniej (ok. godziny 13 ruszyliśmy na szlak) i aura nie była sprzyjająca (do godziny 13 padało). Słyszliśmy jednak wcześniej, że trasa jest dość oblegana, szczególnie w wakacje. Warto więc przemyśleć podróż tam poza weekendem i sezonem. 

Planując wyjazd, trzeba mieć też na względzie panujące warunki. W sierpniu tego roku w korycie potoku nie było zbyt dużo wody, tak więc wiele miejsc przechodziliśmy „suchą stopą”. Możemy sobie jednak wyobrazić, co dzieje się tam po intensywnych opadach…

Čingov, Ďurkovec
Opustoszały Čingov, Ďurkovec
Szlakowskaz - ferrata Kysel
Wiele szlakowych możliwości

Szukasz innych słowackich ferrat?

Sprawdź trasy w Kremnickich Wierchach! No chyba, że skusisz się na ferraty w innych zakątkach Europy? Znamy kilka ciekawych miejsc! 

© Copyright 2020 Błażej Wojaczek. All rights reserved

Made for your joy ❤

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać zmieniając ustawienia przeglądarki.