Szalony Wierch

Ferrata Tristans i szczyt Spielmäuer

Ferrata Tristans i szczyt Spielmäuer

Tam, gdzie gęsty las otula skalne ściany, znajduje się właśnie ona… Można wypatrzyć ją wśród koron drzew. A czasem tylko usłyszeć metaliczną melodię, płynącą ze skał. To właśnie via ferrat Tristans, oferująca podniebne przeżycia.

Metaliczna melodia to nic innego jak dźwięk karabinków przypinanych do stalowej liny. Żeby jednak zobaczyć, kto jest “twórcą” tej melodii, trzeba zadrzeć głowę do góry i zerknąć na pionowe ściany. Po nich prowadzi via ferrata Tristans biegnąca w stronę szczytu Spielmäuer. 

Spielmäuer (1360 m) znajduje się w niewielkim paśmie pomiędzy Gusswerk a Gollrad w Styrii. Prowadzi na niego szlak nr 857. Ale przecież nie po to jechaliśmy do Austrii, żeby się włóczyć po leśnych szlakach. Chodziło o ferraty. Na Spielmäuer prowadzą aż trzy: 

Do początku ferraty prowadzi oznaczona ścieżka, bardzo dobra na rozgrzewkę. W sam raz, żeby od razu w jak najlepszej kondycji zacząć wspinaczkę, bo ferrata bardzo szybko robi się niemalże pionowa. Wymaga więc oswojenia się z ekspozycją. 

Nazwy fragmentów ferraty są opisane w topo i znajdują się także na tabliczkach przyczepionych do skały. Przetłumaczyliśmy kilka z języka niemieckiego na polski i wyszło nam coś takiego:

  • Taniec na płycie,
  • Krwawy róg (nazwa adekwatna, obdarliśmy kolana),
  • Spacer trawienny (to akurat przejście trawersem, hmm, więc może nie chodziło o trawienie?),
  • Kąt Pana Boga,
  • Usiąść,
  • To tyle (wcale nie było tyle, tylko jeszcze ⅔ do przejścia).

Tak samo interesujące jak nazwy są elementy, które u miłośników ferrat powodują szybsze bicie serca. Są to pionowe fragmenty, trawersy, rynna, ławeczka, mostki linowe.  

Całą ferratę Tristans można uznać za atrakcyjną, jednak to właśnie jej ostatnia część – Łuk Kościelny (niem. Kirchbogen) – robi największe wrażenie. Pod łukiem przechodzi się do czegoś w rodzaju ogromnej szpary pomiędzy skalnymi ścianami, a następnie trzeba dzięki drewnianemu mostkowi znaleźć się po drugiej stronie. Końcówka Klettersteigu to ponownie pionowe podejście i jeszcze króciutki mostek, który dostarcza emocji osobom mającym wzrost poniżej 200 cm.  

Całą ferratę Tristans można uznać za atrakcyjną, jednak to właśnie jej ostatnia część – Łuk Kościelny (niem. Kirchbogen) – robi największe wrażenie. Pod łukiem przechodzi się do czegoś w rodzaju ogromnej szpary pomiędzy skalnymi ścianami, a następnie trzeba dzięki drewnianemu mostkowi znaleźć się po drugiej stronie. Końcówka Klettersteigu to ponownie pionowe podejście i jeszcze króciutki mostek, który dostarcza emocji osobom mającym wzrost poniżej 200 cm.  

Praktyczne informacje dla Ciebie, jeśli też chcesz poprzechodzić sobie przez skalne otwory 

Ferrata jest wyceniona na C, z czego fragmenty C są tylko dwa. Trzeba się jednak nastawić, że będzie bardziej wymagająca niż trasy B/C czy C np. na Słowacji (tzn. HZS Martinske Hole lub Kysel). 

Podejście na ferratę zajmie ok. 45 minut, a jej przejście ok. 2 godzin (pewnie w zależności od tego, ile wykonuje się po drodze zdjęć). 

Parking jest bezpłatny. Ferrata jest czynna od maja do 15 września i od 15 października do 15 listopada.  W rejonie Spielmauera oprócz ferrat znajdują się tez drogi wspinaczkowe.  

© Copyright 2020 Błażej Wojaczek. All rights reserved

Made for your joy ❤

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać zmieniając ustawienia przeglądarki.